Dwa dni temu wypróbowałam jeden z jej przepisów na ciasteczka owsiane (z małą modyfikacją), które zrobiły furorę w rodzinie i wśród znajomych. Koniecznie powinniście je spróbować.
Ciasteczka owsiane
Składniki na 20-24 sztuki
1 szklanka (ok.100g) orzechów pekan lub włoskich, uprażonych i posiekanych
170g masła o temperaturze pokojowej
1 szklanka (ok.200g) brązowego cukru np. demerara
1 duże jajko
1 łyżeczka ekstraktu wanilii
3/4 szklanki (ok. 100g) mąki
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki cynamonu
3 szklanki (ok.250g) płatków owsianych (zwykłych lub pół na pół z błyskawicznymi)
1 szklanka suszonej żurawiny lub rodzynek (można też użyć groszków czekoladowych)
ja dodałam jeszcze - 2 dojrzałe i rozgniecione banany
Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni C i wykładamy blachy do pieczenia pergaminem.
Do miski wkładamy masło i cukier i ucieramy mikserem na puszystą masę. Następnie dodajemy jajko oraz wanilię i znowu wszystko mieszamy. Teraz do miski wsypujemy mąkę, sodę, sól i cynamon. Mieszamy składniki i gdy wszystko się połączy wsypujemy płatki owsiane, orzechy i żurawinę. W tym momencie ciasto wydało mi się zbyt suche, więc dodałam rozgniecione banany. Całość mieszamy najlepiej drewnianą łyżką. Porcje ciasta ciasto nakładamy najlepiej łyżką do lodów na przygotowane blachy i lekko spłaszczamy (powinny mieć ok. 1,5cm wysokości). Pieczemy 15-20 minut, aż lekko złapią kolor. Pozostawiamy na blasze parę minut i przekładamy na kratkę do całkowitego wystygnięcia. Ciasteczka wychodzą miękkie, wilgotne i pachnące.

