Składniki na 6 osób:
- ciasto makaronowe z 400g mąki i 4 jajek
- ok. 1/2 dyni bez pestek pokrojona na na mniejsze plastry
- oliwa z oliwek
- płatki chilli w ilości wg upodobań
- sól i pieprz
- garść listków świeżego oregano
- 2 ząbki czosnku drobno pocięte
- 800g świeżych liści szpinaku
- 100g masła
- 1/4 łyżeczki tartej gałki muszkatołowej
- ok. 150g fety
- 55g tartego parmezanu (ja użyłam Pecorino, bo taki właśnie miałam)
- ok. 20 listków świeżej szałwii
Z ciasta makaronowego, za pomocą maszynki do wałkowania, przygotowałam 4 długie płaty ciasta. Ułożyłam je na przygotowanym kawałku tetry jeden obok drugiego, tak aby dłuższe boki zachodziły na siebie na 1cm. Zachodzące brzegi zwilżyłam wodą i zlepiłam. w ten sposób otrzymałam jeden duży płat ciasta. Wzdłuż brzegu od mojej strony nałożyłam upieczoną dynia, a na reszcie rozsmarowałam szpinak pozostawiając wolny margines ok. 5cm na wszystkich bokach. Na szpinak rozkruszyłam fetę i posypałam tartym pecorino. Wolne brzegi zwilżyłam wodą i zaczęłam zwijać ciasto zaczynając od mojej strony. Zwinięte rotolo zawinęłam ściśle w tetrę, a oba jej końce zawiązałam sznurkiem.
W dużym garnku zagotowałam wodę z solą. Kiedy się zagotowała, włożyłam ostrożnie zawijańca (musiałam go lekko wygiąć, bo się nie mieścił), a na nim położyłam talerz by przytrzymał rotolo zanurzone w wodzie. Gotowałam na średnim ogniu przez 25 minut. W międzyczasie na patelni rozgrzałam resztę masła i kiedy było gorące wrzuciłam listki szałwii na dosłownie 30 sekund, aby stały się chrupiące. Gotowe masełko szałwiowe odstawiłam do przestygnięcia.
Gotowe rotolo delikatnie wyjęłam z wody, usunęłam tetrę i całość pocięłam na plastry ok. 2cm grubości. Gotowe porcje polałam masełkiem szałwiowym z chrupiącymi liści. Całość można jeszcze posypać startym parmezanem. Przepyszne!

