poniedziałek, 9 maja 2011

Jak było zimno ...












Ostatnio za oknem było tak zimno, że absolutnie nic się nie chciało. Byłoby beznadziejnie, gdyby nie sterta kawałków różnych materiałów czekająca na twórcze wykorzystanie. Tak więc tak sobie myślałam i myślałam, co by tu z tego wykombinować i wymyśliłam taką oto poduszkę w rozm. 40x60cm. Trochę resztek, wypustka i zamek i ozdoba na sofę jest. Wystawiłam ją na allegro, bo trzeba pomyśleć o zwrocie poniesionych nakładów, ale żal się rozstawać, taka ładna pomimo paru błędów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz